Odkryj naszą kolekcję i pozwól pragnieniom przejąć kontrolę. ✨

lube
8 wyświetleń

To, czego NIE powinieneś używać jako lubrykantu

9 lipca 2025,

napisane przez

Wszyscy znamy sytuacje, kiedy lubrykant to nie luksus, a konieczność. Podczas szybkiego numerku, seksu analnego czy używania zabawek, solidna dawka śliskiego żelu czyni cuda. Ale co zrobić, gdy zabraknie go w domu? No pewnie, szukasz zamienników w kuchni czy łazience. Oto produkty, których NIGDY nie powinieneś używać jako lubrykant.

1. Masło do smażenia

Chociaż twoje steki mogą świetnie ślizgać się na patelni dzięki solidnej porcji masła, to jednak nie nadaje się ono na lubrykant. Po pierwsze, masło do smażenia zawiera dużo oleju. Olej i prezerwatywy lub zabawki erotyczne to zła kombinacja; olej może uszkodzić materiał, z którego są wykonane. Poza tym, masło nie jest tak śliskie, jak mogłoby się wydawać i nie jest wystarczająco gładkie, by używać go jako lubrykant. Ostatecznie, jest duża szansa, że to mazidło podrażni waginę lub penisa, ponieważ nie jest testowane jako środek nawilżający. Zostaw więc masło tam, gdzie jego miejsce — w kuchni! Jeśli chodzi o fisting, substancja podobna do masła może być dobrym pomysłem, na przykład Crisco.

2. Ślina

Super wygodna, bo zawsze pod ręką! Ale eh, mało to sexy. „Hej kochanie, twoja cipka wydaje się trochę sucha. Chwileczkę, plunę na nią!”. Niezbyt podniecające, prawda? Jeśli to nie wystarczy, by Cię przekonać, to dodam jeszcze, że ślina nie jest zbyt higieniczna i można przez nią przenieść choroby weneryczne. Ponadto, podobnie jak masło, ślina nie jest wystarczająco śliska, by efektywnie służyć jako lubrykant.

3. Olejek dla dzieci

Już nazwa mówi, że olejek dla dzieci zawiera olej. Nie jest więc dobry dla prezerwatyw. Ale to nie wszystko! Używając olejku dla dzieci jako lubrykantu, możesz skończyć z infekcją pochwy. Badania wykazały, że stosowanie olejku może prowadzić do infekcji grzybiczych, takich jak kandydoza. Yikes.

4. Wazelina

Wazelina czy żel naftowy świetnie sprawdzają się na suchej skórze. Więc dlaczego nie użyć ich na inne suche miejsca? Łatwizna, ponieważ może to prowadzić do bakteryjnego zapalenia pochwy! Stosowanie wazeliny podwaja ryzyko wystąpienia tej infekcji, jeśli użyłeś jej choć raz w ostatnim miesiącu. Infekcja nie jest przyjemna, więc lepiej unikać wazeliny na swoich intymnych częściach. Ani prezerwatywy, ani zabawki erotyczne również nie lubią wazeliny.

5. Balsam (do ciała)

Balsamy i inne kremy zawierają wiele składników, które nie są dobre dla twoich narządów płciowych. Myśl na przykład o perfumach, ale także o innych dodatkach, które nie zrobią nic dobrego tam na dole. Jeżeli jednak użyjesz balsamu jako lubrykantu, możesz doświadczyć podrażnień, obrzęków i zaczerwienień. Lepiej tego nie rób.

6. Woda

Podobnie jak ślina, zawsze masz dostęp do wody. Wygodne, prawda? A gdy coś jest suche, zwilżasz to wodą, prawda? To prawda. Ale chociaż woda jest mokra, to nie ślizga się wcale. Czy pamiętasz, jak w dzieciństwie (czy później) ślizgałeś się na mokrej, śliskiej plandeki? Wyobraź sobie teraz, że musiałbyś to robić na plandek

Oto czego możesz użyć jako lubrykantu

1. Olej kokosowy

Fanka fitnessu przysięga na jego skuteczność: kokosowy olej. Ten wszechstronny produkt możesz używać do gotowania, ale także do nawilżania skóry. Co więcej, jego śliskie właściwości sprawiają, że świetnie nadaje się także jako lubrykant. A do tego jeszcze przepięknie pachnie! Pamiętaj jednak, by nie używać oleju kokosowego razem z prezerwatywami, bo to w końcu nadal olej!

2. Aloes

Aloes jest często dodawany do lubrykantów. Nic dziwnego, bo sok z tej rośliny jest bardzo zdrowy! Czysty aloes doskonale nadaje się jako lubrykant. Jest wystarczająco śliski i nie szkodzi. Nie używaj jednak balsamu z aloesem, ponieważ prawie zawsze zawiera składniki, które mogą szkodzić twoim intymnym częściom. Ale bonus, czysty aloes możesz bezpiecznie stosować z prezerwatywami lub zabawkami erotycznymi.

3. Lubrykant

Najlepszy lubrykant? To zawsze będzie lubrykant. O wiele lepsze niż ślina czy masło do pieczenia, prawda?

Czy kiedykolwiek użyłeś czegoś jako lubrykantu, co nie było do tego przeznaczone? Podziel się swoimi doświadczeniami w komentarzach!

Napisane przez

Eva

Autor
Eva to młoda, pełna pasji twórczyni treści, która łączy miłość do opowiadania historii z wyjątkową dbałością o szczegóły. Dzięki imponującemu doświadczeniu w tworzeniu inspirujących i angażujących treści, Eva doskonale wie, jak poruszyć właściwe emocje. Jej entuzjazm jest zaraźliwy, a ambicja widoczna w każdej realizacji.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Powiązane posty