Ponad milion zadowolonych klientów
EasyToys
  • Darmowa dostawa od 205zł
  • Dyskretnie zapakowane i dostarczone
Czy kochasz siebie, czy kogoś innego..
Prezenty walentynkowe z rabatami do 61%!
Czy kochasz siebie, czy kogoś innego..
Prezenty walentynkowe z rabatami do 61%!

Czy masz jakieś pytania?
Chętnie Ci pomożemy!

Powrót 16/74 Następny

Satisfyer Pro G-Spot Rabbit

271.32 225.91
To zamówienie zostanie dostarczone za darmo
inkl. 23 % VAT | zawiera koszty wysyłki
Numer produktu : 246118
Zyskasz 50 punkty lojalnościowe.
Do koszyka
Korzyści z naszego sklepu
  • Dyskretnie zapakowane i dostarczone
  • Na magazynie
  • Ten produkt zostanie dostarczony za darmo

Popularne

Video produktu

Informacje o produkcie

  • Stymulacja punktu G i łechtaczki
  • Ciśnienie powietrza i wibracje
  • 2 silniki
  • 11 prędkości ciśnienia powietrza
  • 10 ustawień wibracji
  • Wodoodporny
  • Silikon bezpieczny dla ciała
  • Akumulator
  • Kolor: Biały

Postaw na zupełnie nowe doznania dzięki temu wyjątkowemu wibratorowi punktu G z kolekcji Satisfyer! Satisfyer Pro G-Spot Rabbit łączy stymulację punktu G ze stymulacją łechtaczki ciśnieniem powietrza. Wibrator ma dwa silniki, które można kontrolować oddzielnie. Łącznie jest 10 ustawień wibracji (3 prędkości i 7 wzorów) i 11 prędkości ciśnienia powietrza. Wibrator jest całkowicie wodoodporny i wykonany z miękkiego i gładkiego silikonu bezpiecznego dla ciała. Jest wyposażony w magnetyczny kabel USB do ładowania, dzięki czemu możesz łatwo naładować wibrator. Wyczyść zabawkę przed i po użyciu wodą i środkiem do czyszczenia zabawek, aby zapewnić higieniczne użytkowanie.

Rozmiary & specyfikacje

Informacje o produkcie

Numer produktu:
246118
Marka:
Satisfyer
Kolor:
Biały
Gwarancja:
Tak
Rodzaj gwarancji:
Dobra usługa gwarancyjna
Nazwa oryginalna:
Pubic Enemy No 1 - Gold Edition

Wymiary

Głębokość wsunięcia:
11.00 cm
Długość:
22.00 cm
Maksymalna średnica:
3.50 cm
Minimalna średnica:
2.80 cm

Właściwości

Materiał:
Silikon, ABS
Wodoodporny:
Tak
Elastyczny:
Tak
Możliwość penetracji:
Tak
Odpowiedni środek nawilżający:
Na bazie wody
Stymulacja:
Stymulacja łechtaczki, Stymulacja punktu G, Stymulacja pochwy
Długość kabla zasilającego:
100 cm

Moc & Prędkość

Moc wibracji:
Zmienne wibracje
Obsługa:
Przyciśnięcie przycisku
Wibracje:
Regulowane wibracje / wiele trybów prędkości
Tryby prędkości:
10
Czas pracy:
120 min
Zasilanie:
Zasilacz (USB)
Poziom hałasu:
Bardzo cichy
Czas ładowania:
180 min

Więcej specyfikacji

Pulsacja:
Multispeed
Liczba silników:
2
Oznakowanie CE:
Tak
Poziom użytkownika:
Bardziej doświadczony
Waga:
330 gram
Rozmiar opakowania:
24x10x5 cm
Pochodzenie:
Chiny
EAN:
4049369015504

Serwis & Zwroty

Tutaj znajdziesz wszystkie informacje:

Wysyłka & dyskrecja

Metody płatności

Wymiana i zwroty

Napisz opinię

Opinie (106)

  • L.
    Opinia eksperta
    4.5/5
    Tak! Partnerka strasznie się ucieszyła, gdy pokazałem jej, co wysłał nam sklep EasyToys do zrecenzowania. Mieliśmy już Satisfyer Pro 2 i bardzo nam się podobał. Więc i po tym nie oczekiwaliśmy rozczarowań.
    satisfyer g-spot vibrator

    Satisfyer nigdy nie oferuje najnowszych pomysłów czy najbardziej innowacyjnych modeli. Za to specjalizują się w robieniu dobrych zabawek w przystępnej cenie!

    Czas na wibrator-króliczek ze stymulacją punktu G. To połączenie wibratora do wewnętrznej stymulacji punktu G oraz wibratora ssącego do stymulacji łechtaczki.

    Pierwsza myśl, która przyszła nam do głowy, to że ludzie z Satisfyera wiedzą, co robią. Opakowanie jest schludne, ładowanie odbywa się przez magnetyczne styki (nie trzeba się męczyć z wtyczkami, klapkami itp.), a czyszczenie to bułka z masłem, ponieważ można zdjąć nawet nasadkę ssącą.

    A teraz kwestia materiału. To twarde tworzywo sztuczne. Nie brzmi najlepiej, ale jest powleczone jakimś tworzywem, który jest cudownie, aksamitnie miękkie w dotyku. Naprawdę sprawia wrażenie produktu wysokiej jakości. Może nie jest to bardzo precyzyjne określenie, ale najważniejsze, że dostarcza przyjemnych doznań. Ma kolor neutralnej bieli. Niewiele więcej mogę dodać na jego na temat, bo nie ma w nim nic fascynującego. Część, która ma opierać się na łechtaczce, jest miękka i można ją zdjąć do czyszczenia. Czyli wszystkie podstawowe elementy są porządnie wykonane.

    Pierwsze wrażenia

    A teraz pora na test. Moja partnerka zgodziła się zostać moim królikiem doświadczalnym i całkowicie poddała się doświadczeniu. Zacząłem od samych wibracji, ponieważ wiem, że nasz „zwykły” Satisfyer pozwala jej dojść bardzo szybko. Już samo to wystarczy, żeby cieszyć się tą zabawką. Ale połączenie ze ssaniem jest genialne. Oboma funkcjami można sterować niezależnie od siebie, co pozwala na stworzenie nieskończonych kombinacji. Partnerka uwielbia rozgrzewkę wibracjami, a później ssący element „przepełnia czarę”. Wow!

    Jakieś zastrzeżenia? Tak. Trzeba przytrzymywać dzióbek przy łechtaczce w bardzo określony sposób, ponieważ całość wykonana jest z tworzywa sztucznego. Po prostu pasuje. Oczywiście każda osoba ma trochę inną budowę, ale nie da się poruszać zabawką w okolicach punktu G, jednocześnie cały czas przytrzymując jej dzióbek we właściwym położeniu. Stąd też trzeba ją trzymać nieruchomo – byłoby łatwiej, gdyby pomiędzy dwiema częściami był jakiś zawias. Ale też byłaby wtedy bardziej podatna na uszkodzenia... Myślę, że po prostu trudno wszystko zrobić idealnie i każdemu dogodzić.

    Nie licząc tego, mam tylko same pochwały dla tej zabawki w rozsądnej cenie. Zajęła miejsce na górze szafki nocnej razem z innymi naszymi ulubieńcami. Nie ma co się wahać. Po prostu kupujcie, nie pożałujecie!
    Przeczytaj więcej

    Tłumaczenie Google Pokaż oryginał

  • Yvonne
    Opinia eksperta
    4.5/5
    U mnie orgazmy zawsze rozkładają się na pewnej skali rozkoszy. Mogą to być szybkie orgazmy, po prostu do odhaczenia, na lepszy sen albo jedne z rodzaju tych "mam nadzieję, że nie usłyszą mnie sąsiedzi". Pierwszy wypróbowany przeze mnie wibrator ssący okazał się rozczarowaniem.
    satisfyer

    Jak dla mnie orgazm był jeszcze płytszy niż większość moich prostych orgazmów do odhaczenia. Dlatego byłam ciekawa tej wersji powietrznej zabawki połączonej z „normalnym” wibratorem wewnętrznym nieco przypominającym kształtem Tarzana. Czy rzeczywiście technologia podciśnieniowa jest naprawdę inna od standardowych wibracji?

    Najpierw opakowanie

    Wibrator jest w schludnym, białym pudełku. O prostym i nowoczesnym dizajnie. Do zabawki dołączono ładowarkę. Wibrator wyposażono w akumulator litowo-jonowy, który można ładować, wykorzystując magnetyczną przyssawkę. Działa bez zarzutu. Na górze znajdują się dwa przyciski do sterowania zabawką. Wibrator ma dwa silniczki: jeden odpowiada za wibrację wkładanej części, a drugi za funkcję ssania w części do stymulacji łechtaczki. Obiema funkcjami można sterować niezależnie od siebie. By włączyć wibrator, wystarczy przycisnąć i przytrzymać przycisk. Zabawka jest całkowicie wodoodporna, a w instrukcji piszą, że można jej używać nawet pod prysznicem lub w wannie. Zalecają też czyszczenie części do stymulacji łechtaczki patyczkiem kosmetycznym. Całość pokryta jest silikonem i wszystko sprawia solidne wrażenia. Mówią, że Satisfyer jest cichy, ale ssąca część zdecydowanie trochę hałasuje. Nie chciałam musieć testować go w sekrecie.

    Ale hej, nie jestem fanką wibratorów ssących, wolę używać wibratorów zewnętrznych, a te są dość hałaśliwe. Jaka jest moja opinia na temat wibratora Satisfyer Pro G-Spot Rabbit? Uwielbiam go! W jakiś sposób robi wszystko po prostu tak jak trzeba. Kształt wibratora wewnętrznego, którego się wkłada do pochwy, jest niesamowity. Miał dla mnie akurat odpowiedni rozmiar i wypełniał mnie dokładnie tam, gdzie tego potrzebowałam. Część do stymulacji łechtaczki też pasuje idealnie. Już same wibracje wewnętrznego stymulatora są przyjemne, ale w połączeniu ze stymulacją ciśnieniową była to niebiańska rozkosz. Bez problemu doszłam i nie był to żaden płytki orgazm. Połączenie dwóch elementów jest po prostu idealne. Oba mają wiele ustawień, ale tak naprawdę ich nie potrzebowałam.

    Podsumowanie

    Mogę go zdecydowanie polecić. Nie jest to jeden z najdroższych wibratorów, ale na pewno jeden z najlepszych. Spokojnie dorównuje wersjom, które potrafią być nawet dwa razy droższe. Największą wadą dla mnie jest to, że jest biały, ponieważ wszelkie zabrudzenia od razu rzucają się w oczy. Jeżeli o mnie chodzi, to mamy absolutnego zwycięzcę o właściwym kształcie i właściwym połączeniu technik. Nie oczekiwałam tego, ale była to zdecydowania przyjemna niespodzianka. Warto też przyjrzeć się innym wibratorom z tej serii. Jeżeli są tak dobre jak ten, to markę Satisfyer można uznać za mile widziane uzupełnienie świata producentów wibratorów. Muszę powiedzieć, że godnie nosi swoje imię i mam nadzieję, że nie przeszkadzam moim sąsiadom za bardzo. 
    Przeczytaj więcej

    Tłumaczenie Google Pokaż oryginał

  • Candy
    Opinia eksperta
    4.5/5
    Zabawki powietrzne obecnie przebojem przejmują świat zabawek erotycznych. Kobiety śpiewają hymny pochwalne na cześć ssania zapewnianego przez te innowacyjne produkty.
    satisfyer pro penguin

    [Uwaga od redakcji: niniejsza ekspercka recenzja dotyczy starego modelu zabawki. Nowy model, „Next Generation”, w działaniu jest w dużej mierze taki sam, acz tu i ówdzie pojawiły się ulepszenia.]

    Bezdotykowa stymulacja łechtaczki sprawia, że łechtaczka nie jest przestymulowana i można mieć orgazmy jeden za drugim. Stymulator Satisfyer Pro Penguin jest jedną z tych ssących zabawek, a ja mam przyjemność go przetestować!

    Wygląd

    Wygląda świetnie. Odcień różu jest uroczy, a fajny dizajn naprawdę przypomina trochę pingwina. Dzięki kształtowi tej zabawki rzeczywiście idealnie się ją trzyma, a tworzywo jest cudownie miękkie i nieelastyczne. Dzióbek zabawki wykonano z silikonu, więc jest bezpieczny dla organizmu. W dodatku łatwo go zdjąć, dzięki czemu można całość dobrze wyczyścić po użyciu. Zabawka ma 13 cm długości. Model Pro Penguin działa na akumulator, który można naładować, stykając ze sobą magnesiki. Dzięki temu Pro Penguin jest też w 100% wodoszczelny i można go używać pod prysznicem lub w wannie. Dla fanek zabaw w wannie to oczywiście wielka zaleta, ale ja sama nie testowałam tej opcji, bo za nią nie przepadam.

    Zabawkę Pro Penguin włącza się, naciskając mały okrągły przycisk (górny). Intensywność można zwiększyć, naciskając większy, owalny przycisk (dolny). Niestety brak jest przycisków +/-, przez co nie można się przełączać w tę i z powrotem między różnymi intensywnościami. Stąd też trzeba przejść przez wszystkie aż do ostatniej, żeby wrócić do pozycji 1. Można też przytrzymać przycisk wł./wył. przez 2 sekundy, by wyłączyć urządzenie i włączyć je ponownie. To bardzo niewygodne, zwłaszcza po intensywnym orgazmie.

     

    W praktyce

    Czas na testy! By zwiększyć przyjemność, nakładam nieco lubrykantu na łechtaczkę (dzięki temu doznania są bardziej „miękkie”) i potem włączam Pro Penguina. Pierwszą rzeczą, którą zauważyłam, był hałas. Wibrator nie jest bardzo głośny, ale zdecydowanie NIE można go nazwać cichym. Gdy umieścić go we właściwej pozycji, nie słychać go już tak bardzo, ale nadal nie jest bezgłośny. Warto to wziąć pod uwagę, jeśli nie mieszka się samej.

    Następnie umieściłam stymulator Pro Penguin nad swoją łechtaczką (jeżeli rozszerzysz wargi sromowe palcami, jest to łatwiejsze). Ustawienie 1 jest bardzo delikatne. Ledwo je poczułam, więc przeszłam od razu do ustawienia 2. To było świetne! Czułam, jakby moja łechtaczka była wsysana i dotykana jednocześnie. W ogóle nie ma porównania z tradycyjnym wibratorem! Pora na ustawienie 3, wtedy sprawy nabierają rumieńców. Poczułam, że moje ciało już trochę zaczyna się napinać. Czułam, jak narasta we mnie orgazm. Gdy już nie mogłam dłużej wytrzymać, szybko przełączyłam na 4, tym samym przekraczając granicę, za którą czekał wybuchowy orgazm. To było coś niesamowitego! Niestety nie można przełączyć z powrotem na pierwsze ustawienie, co byłoby idealne, by stopniowo kończyć po orgazmie. Z tego powodu musiałam od razu zdjąć Penguina Pro z mojej łechtaczki, inaczej za bardzo bolało.

    Orgazmy



    Kilka razy próbowałam sprawdzić, ile mogę mieć orgazmów pod rząd. Muszę robić sobie 5-minutowe przerwy po każdym orgazmie, żeby dać odpocząć łechtaczce, ale udało mi się wypracować 4 i 5 orgazmów z rzędu; potem łechtaczka była już zbyt wrażliwa. Później mam wrażenie, jakby pochwę wessał mi odkurzacz (po tylu orgazmach cała krew się tam zbiera). Nie mogłam osiągnąć więcej niż 5, więc osobiście myślę, że 11 ustawień to trochę za dużo. Jednak jeśli normalnie nie możesz dojść, to tyle ustawień będzie super!

    Jego czyszczenie jest naprawdę łatwe, bo Pro Penguin jest całkowicie wodoszczelny, a silikonowy dzióbek można łatwo zdjąć. Odrobina środka do czyszczenia zabawek, nieco ciepłej wody i już po wszystkim. Nie miałam żadnych problemów z odpadaniem dzióbka podczas użytkowania zabawki, o czym wspominały inne testerki. 

    Wnioski

    Podsumowując, uważam, że Satisfyer Pro Penguin to świetna zabawka, zwłaszcza w takiej cenie. Robi dokładnie to, co powinna, można ją ładować, jest wodoodporna i zapewnia świetne doznania. Jedynymi wadami, które dostrzegam, są dźwięki wydawane przez Pro Penguina oraz to, że przy wyższych ustawieniach „stukanie” przeważa nad „ssaniem”, co jest znacznie mniej przyjemne. Poza tym jest najlepszy!

     
    Przeczytaj więcej

    Tłumaczenie Google Pokaż oryginał

  • Not satisfyer
    1.5/5
    Zepsute proporcje, sekcja wibracyjna na łechtaczkę jest o 5 cm za nisko, więc nic mi to nie daje, szkoda, trzeba było przynajmniej ją regulować.
    Przeczytaj więcej

    Tłumaczenie Google Pokaż oryginał

  • Linsey
    4.8/5
    Nie żałuję tego zakupu !! Posiadałem już Satisfyer Pro, ale ta zabawka łączy w sobie to, co najlepsze z obu światów: przyjemność zwykłego wibratora z przyjemnością zabawki ciśnieniowej. Znalezienie odpowiedniego kąta dla części ciśnienia powietrza wymaga trochę wysiłku, ale kiedy już go znajdziesz, szybko osiągniesz niesamowity orgazm!
    Przeczytaj więcej

    Tłumaczenie Google Pokaż oryginał

  • anonyme
    4.8/5
    Bardzo przyjemny i miękki w dotyku Nie jestem zbyt wrażliwy na wibracje wewnętrzne, więc używam go jako wibratora łechtaczkowego i jest równie niesamowity Pierwszy zakup zabawki erotycznej i jestem bardziej niż zadowolony, tak dobrze, że zamówiłem kolejny kilka tygodni później. Komentarze były bardzo dobre, co uspokoiło mnie + dało mi pewność, że kupię go „z zamkniętymi oczami” Bardzo łatwe do czyszczenia żelem do czyszczenia zabawek erotycznych Łatwy w użyciu, bardzo intuicyjny Różne tryby mają różną intensywność i mają naprawdę różne wzory: każdy znajdzie coś dla siebie! Jedyną rzeczą, która jest nieco denerwująca, jest to, że część „ssąca” jest bardzo twarda, więc zabawka erotyczna nie nadaje się do odpychania do przodu i do tyłu, ponieważ uderza w łechtaczkę trochę za mocno + fakt, że jest twardy, oznacza, że jest trudny aby prawidłowo umieścić go na łechtaczce, musisz nim trochę pomachać. W przeciwnym razie polecam w 100%! :)
    Przeczytaj więcej

    Tłumaczenie Google Pokaż oryginał

  • Stel
    3.3/5
    Po Satisfyer (legendarny) postanowił wziąć coś, co również umożliwia penetrację. Cóż, penetracja działa, ale legendarna czapka nie jest wygodnie na swoim miejscu. Fizjologia każdej kobiety jest inna i to widać, bo teraz działa o wiele mniej legendarnie. I wyłączanie go za pomocą 2 przycisków jednocześnie ... także sposób na wyjście z odurzenia. W każdym razie stary znowu zaufał Satisfyerowi.
    Przeczytaj więcej

    Tłumaczenie Google Pokaż oryginał

  • kat
    4.5/5
    To było rozczarowujące przeżycie... Trudno jest umieścić ssawkę na łechtaczce i włożyć wibrator
    Przeczytaj więcej

    Tłumaczenie Google Pokaż oryginał

  • An
    3.0/5
    Bardzo rozczarowujące, ponieważ środkowa część się nie zgina i trudno umieścić zabawkę na łechtaczce. Odległość pomiędzy wibratorem a stymulatorem łechtaczki jest bardzo nieduża i niezmienna, a przez to... na mnie nie działa. Teraz zamierzam wypróbować zwykłego Satisfyera bez wibratora.
    Przeczytaj więcej

    Tłumaczenie Google Pokaż oryginał

  • Jenny
    4.8/5
    Najpierw kupiłam Satisfyera Pro 2 i byłam z niego bardzo zadowolona. Na tyle zadowolona, że zaciekawił mnie wibrator-króliczek Satisfyer Pro G-Spot Rabbit. Mogę powiedzieć, że to rzeczywiście fantastyczne doświadczenie. Czysta, skondensowana rozkosz. Sukces gwarantowany!! Żaden facet nie może się z tym mierzyć. Szczerze polecam ten produkt. Do tego dizajn jest przepiękny.
    Przeczytaj więcej

    Tłumaczenie Google Pokaż oryginał

Pytania i odpowiedzi (0)

Zadaj nam pytanie

Wyślij swoje pytanie
Wyślij swoje pytanie

Napisz opinię

Poleciłbyś ten produkt?

Łatwość użytkowania *
Stosunek ceny do jakości *
Wygląd *
Materiał / przyjemny w dotyku *
Dodaj opinię