Odkryj naszą kolekcję i pozwól pragnieniom przejąć kontrolę. ✨

114 wyświetleń

Erotyczna opowieść – Stolarz

27 lipca 2025,

napisane przez

Erotyczna opowieść tygodnia autorstwa Hemelse Ketterij! W „Cieśle”, nasza główna bohaterka podgląda przez okno sypialni cieśli pracującego w jej ogrodzie. Jej dłoń powoli wsuwa się między jej nogi, gdy zaczyna fantazjować, jakby to było, gdyby teraz stanął obok niej w jej sypialni…

Cieśla

Jestem znudzony, jestem napalony.

Podczas gdy wchodzę na górę, myślę o stolarzu pracującym na zewnątrz nad moim daszkiem. Jego muskularne ramiona wyglądają spod koszulki, a opalona pełna tatuaży skóra przykuwa wzrok. Jego ciemnoblond włosy są nieco rozczochrane, bo czasami przeciera je ręką, zmywając pot z czoła. To ciepły dzień, jego szara koszulka już pokazuje ślady potu na plecach, kiedy ostatnio zaglądałam przez okno. Ponieważ dzisiaj będzie cały dzień pracował wokół domu, w zasadzie nie mogę wyjść. Radio gra głośno i słyszę jego holenderskie piosenki aż w sypialni. Ech, Frans Bauer, serio?

Przesuwam palcami po komodzie w mojej sypialni, leniwie kierując się w stronę okna. Z okna doskonale widać ogród, gdzie pracuje stolarz. Lekko otwieram usta, kiedy widzę, że zdjął już koszulkę. Mokra, szara bluzka leży żałośnie zwinięta w kącie ogrodu. Plecy stolarza są szerokie, widzę, jak jego mięśnie pracują, kiedy chwyta kawałki drewna i zręcznie je układa. Kiedy uderza młotkiem, dostrzegam, jak kusząco napinają się jego bicepsy i tricepsy. Przeprowadzam dłonią po swoim dekolcie. Nadal mam na sobie szlafrok, a pod nim jestem naga.

Kiedy dziś rano otworzyłam drzwi, zauważyłam zdziwione spojrzenie stolarza na mój strój. Oczywiście nie miał pojęcia, że pod spodem nie mam na sobie niczego. Drugą ręką zaczęłam rozwiązywać pasek, a mój szlafrok trochę się rozchylił. Moja dłoń powędrowała w dół do brzucha i zatrzymała się na łechtaczce. Leniwie się stymulowałam, nie spuszczając wzroku z opalonego pleców stolarza. Tymczasem moje myśli zaczęły błądzić.

Drugą ręką zaczęłam rozwiązywać pasek, a mój szlafrok trochę się rozchylił.


Przystaje tuż za mną i naciska mnie górną częścią ciała o szybę. Moje piersi są ściskane pod ciężarem jego tułowia. Dla sąsiadów musi to wyglądać komicznie. Szeptem przy moim uchu mówi, że pragnie mnie wziąć, a jego dłoń powoli zsuwa się wzdłuż mojej talii. Precyzyjnie dotyka mojej łechtaczki, suwając po niej swoimi szorstkimi, popękanymi palcami. Potem odczuwa, że już jestem mokra i zanurza swój środkowy palec we mnie. Powoli i dręcząco porusza nim w środku mnie, przyspieszając moje oddechy. Tymczasem czuję jego twardniejącego penisa w jeansach, naciskającego na moje pośladki. Niecierpliwie odpycham się nieco od okna i zsuwam szlafrok. Moje nagie ciało, teraz w pełnej krasie, wyraźnie go podnieca. Spoglądam na niego przez ramię. Obraca mnie gwałtownie. Całuje mnie namiętnie, pełnymi ustami. Owijam ręce wokół jego szyi, przyciągając go bliżej. Jego dłonie ugniatają moje piersi, sutki stają się twarde od zimna szyby i podniecenia. Zabawnie ściska moje brodawki, a ja wydaję z siebie pisk przyjemności. Nasz pocałunek staje się intensywniejszy, pełen pasji. Wsuwa swój język do moich ust, a ja delektuję się uczuciem jego języka na moim. Czuję, jak robię się coraz bardziej mokra, a ciepłe uczucie rozlewa się po dolna część brzuchau.

Odrywa swoje usta od moich i chciwie zaczyna pieścić moje brodawki. Jedną po drugiej bierze do ust. Jego język delikatnie krąży wokół sterczącej brodawki, a potem chwyta ją całą i zaczyna mocno ssać. Błyskawice rozkoszy natychmiast przeszywają moją łechtaczkę. Doprowadza mnie do szaleństwa. Klęka i zarzuca jedno z moich ud na swoje ramię. Zręcznie zaczyna lizać moją łechtaczkę, rysując językiem kształty i utrzymując stałe tempo. Opieram się plecami o okno, szukając wsparcia dla swoich pleców. Jego język nie przestaje stymulować mojej łechtaczki, a równocześnie czuję, jak wprowadza jeden palec do mojej wilgotnej szparki. Jestem przemoknięta, od razu to wyczuwa. Wprowadza dwa palce, kontynuując jednocześnie zabawę swoim językiem. Czuję, że mogę osiągnąć szczyt. Nie przestawaj, rozkazuję. On trzyma ten sam rytm, przesuwając palce tam i z powrotem, a ja eksploduję w cudownym orgazmie.

Opieram się o okno i jego ramię, drżąc w rozkoszy.
Z dzikim rykiem odsuwa moją nogę. Dopiero dochodzę do siebie, gdy on już zdejmuje pasek i zsuwa spodnie oraz bokserki na dół tak szybko, jak tylko może. Spodnie zaczopują mu się na kostkach, wciąż ma na sobie robocze buty. Obraca mnie znów, tak że stoję przodem do okna, a jego twardy członek opiera się o moje nogi. Całuje mój kark, ramiona i górną część pleców. Daje mi chwilę, żeby się pozbierać. Potem ponownie czuję, jak jego dłoń przesuwa się w dół mojego brzucha. Sięga wokół mnie, a jego palce trafają na mój łechtaczkę. Najpierw delikatnie ją muska, sprawdzając, czy jestem gotowa na kolejną rundę. Używa mojego własnego wilgoci, aby zwilżyć palec, który zaczyna przesuwać wzdłuż łechtaczki, w taki sposób postępując tam i z powrotem. Zwiększa tempo, gdy zauważa, że zaczynam oddychać szybciej.„Tego chciałaś?” pytający głos. „Tak, kontynuuj, proszę…” wypowiadam zdyszanym głosem.

Obraca mnie znowu, tak, że stoję przy oknie, czuję jego twardy kutas przy moich nogach.

Jeśli będzie kontynuował w tym tempie, dojdę. Proszę go, żeby trochę mocniej pociągnął. Wiem czego chcę. Dalej mnie pieści, teraz tylko mocniej. W górę i w dół, w górę i w dół. Mój łechtaczka płonie z pożądania. „Nie przestawaj, zaraz znów dojdę”, rozkazuję. Rozpadam się w drugim, eksplozywnym orgazmie. Czuję, jak moje kolana uginają się pod ciężarem mojego klimaksu. Dalej mnie pieści, aż ostatnie fale przyjemności opadną. Spoglądam przez ramię, oczy mam półprzymknięte z rozkoszy. Jego spojrzenie jest dzikie, jak u drapieżnika. Przyciska się bliżej mnie, a ja czuję, jak jego penis toruje sobie drogę między moimi nogami. Moje uda są mokre od mojego soku, jestem gotowa na niego. Przyciska swoją żołądź do mojej mokrej cipki. Jego żołądź jest jeszcze sucha, ale ja na pewno nie. Pozwala swojej pełnej długości przesunąć się przez moje nogi wzdłuż mojej mokrej cipki. Następnie czuję znów jego żołądź popychającą moje wejście. W jednym energicznym ruchu pozwala prawie całej swojej długości wsunąć się we mnie. Oddycham głęboko, by pozostać zrelaksowaną i poradzić sobie z jego kutsem. Jego penis jest gorący, gładki i gruby. Jęczy, kiedy znowu wyciąga swojego penisa i znów wsuwa go we mnie. Jego ruchy są wielkie, tak jak jego penis. Dociska moje górne ciało znowu do okna, a zimno szyb sprawia, że moje sutki stają się bardzo twarde. Jego ręce leżą na moich biodrach i zaczyna pchać trochę mocniej. Jego rytm doprowadza mnie do szaleństwa, jęczę. Oddycham głęboko, prosząc go by kontynuował.

Podczas gdy opiera brodę na moim ramieniu, czuję jak jego szczecina drażni moją twarz. Jego męski zapach wdziera się głęboko do mego nosa – mieszanka świeżego potu i korzennego perfum. Tymczasem czuję, jak jego penis wchodzi i wychodzi z mojej cipki, coraz mocniej i głębiej. Opiera się, używając moich bioder jako swoich erotycznych lejców. Przy każdym pchnięciu ściska moje biodra i dyszy przerywanie. Jego broda wbija się w moje ramię, słyszę, że ma otwarte usta, ale zaciśnięte zęby. Warczy jak dzikie zwierzę, nie przestając mnie pieprzyć. Jego penis dostarcza przyjemność mieszającą się z bólem. Kiedy znowu przyspiesza, słyszę, jak jego podbrzusze uderza o moją pupę – dźwięk ten mnie podnieca. Puszcza moje biodro i uderza mocno w moją pośladkę. Wydaję krzyk zaskoczenia, ale mówię mu, żeby uderzył mnie jeszcze raz. I znów uderza. I jeszcze raz. Moja pośladka jest ciepła i surowa od jego dłoni, a ja jestem pewna, że pozostanie piękny odcisk dłoni. Z każdym klapskiem czuję, że coraz trudniej mu się powstrzymać. Obraca moją twarz, chwytając mój podbródek między kciuk a palec wskazujący. „Patrz na mnie, kiedy cię pieprzę,” mówi. Z trudem trzymam oczy otwarte z podniecenia. Mój łechtaczka pulsuje ciepło po dwóch orgazmach, a jego penis wypełnia moją cipkę raz za razem.

Uderza mocniej, głębiej. Trzyma mnie za twarz, a ja widzę, że jest już blisko. „Patrz na mnie, kiedy zalewam cię do środka,” rozkazuje. Nie spuszczam wzroku, z otwartymi ustami jęczę. Nie przestaje uderzać w moje pośladki, a potem puszcza mój podbródek, wydając z siebie pomruk podczas orgazmu. Drży z intensywności szczytowania i opiera swoją brodę na moim ramieniu, jeszcze kilka razy poruszając biodrami. Chwyt jego dłoni na moim biodrze słabnie i pozwala swojemu członkowi wyślizgnąć się ze mnie. Natychmiast czuję, jak gruba kropla spermy spływa w dół po moim udzie. Potrzeba była duża, to jasne. Odwracam się, ale nie widzę już nic.

Chwyt jego dłoni na moim biodrze słabnie i pozwala swojemu członkowi wyślizgnąć się ze mnie. Natychmiast czuję, jak gruba kropla spermy spływa w dół po moim udzie.


Mrużę zdumiona oczy kilka razy. Jedną ręką dotykam swojej łechtaczki, a drugą piersi. Mój szlafrok jest rozchylony, a ja stoję przed oknem. Spoglądając w dół, widzę stolarza bez koszulki, pracującego. Dotykam swojej pochwy i jestem cała mokra. Moja łechtaczka pulsuje i wiem, że właśnie osiągnęłam szczytowanie. Pot leje mi się po plecach. Przynoszę palce do ust, moje usta są rozchylone. Kosztuję siebie i własny, słony pot. Drugą ręką dotykam swojego policzka. Gorąco. Jestem nieco oszołomiona, gdy zdaję sobie sprawę, że całkowicie zatraciłam się w swojej fantazji. Ze wstydem zaciskam szlafrok i zawiązuję go na nowo. Jeszcze chwilę zostaję przy oknie. Wtedy stolarz nagle się odwraca i spogląda w górę, prosto na okno sypialni, gdzie jeszcze stoję. Ma psotny uśmiech na ustach i macha do mnie półserdecznie. Czuję się przyłapana i nieśmiało odpowiadam na jego gest.

Napisane przez

Eva

Autor
Eva to młoda, pełna pasji twórczyni treści, która łączy miłość do opowiadania historii z wyjątkową dbałością o szczegóły. Dzięki imponującemu doświadczeniu w tworzeniu inspirujących i angażujących treści, Eva doskonale wie, jak poruszyć właściwe emocje. Jej entuzjazm jest zaraźliwy, a ambicja widoczna w każdej realizacji.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Powiązane posty